← Wszystkie artykuły · Partnerzy
PLENDE

Klauzule AI w umowach z klientem i podwykonawcą: co wpisać, żeby nie zgubić praw, danych i odpowiedzialności

23.10.2026
Treść przygotowana z udziałem sztucznej inteligencji.

Gdzie najczęściej powstaje spór

Przy wdrożeniach AI spór zwykle nie dotyczy samego modelu, tylko tego, kto odpowiada za wynik, kto może korzystać z outputów i czy wolno użyć danych klienta do dalszego trenowania. W praktyce takie ryzyka trzeba opisać w umowie już na etapie zakresu prac, bo według Sawaryn I Partnerzy brak precyzji w tych obszarach prowadzi do sporów o prawa do outputów, ulepszone wagi modelu i kontrolę nad jakością rezultatów.

Według Creativa Legal i Sawaryn I Partnerzy warto też rozdzielić role w projekcie: kto jest dostawcą systemu AI, kto jego operatorem oraz kto ponosi skutki działania narzędzia w konkretnym procesie biznesowym. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy klient oczekuje nie tylko wdrożenia, ale także wykorzystania narzędzia w procesie decyzyjnym lub produkcyjnym.

Klauzule do umowy z klientem

W umowie z klientem powinny pojawić się co najmniej trzy elementy: zakres dopuszczalnego użycia AI, zasady akceptacji outputów i podział praw do rezultatu. Sawaryn I Partnerzy wskazują, że przydatne jest także zdefiniowanie „outputów AI” jako danych wyjściowych objętych licencją lub tajemnicą przedsiębiorstwa, a nie automatycznie prawem autorskim.

Praktyczne brzmienie tych zapisów powinno odpowiedzieć na pytania:

  1. Czy AI jest tylko narzędziem pomocniczym, czy może tworzyć elementy dostarczane klientowi.
  2. Czy prawa ekonomiczne do outputu ma klient, wykonawca, czy obie strony na odrębnych zasadach.
  3. Czy wykonawca weryfikuje output pod kątem plagiatu, błędów i nieuprawnionych przeróbek cudzych utworów.
  4. Czy klient otrzymuje prawo do ponownego wykorzystania outputu w swojej działalności.

Jak zabezpieczyć podwykonawców

Przy podwykonawcach istotne jest wymuszenie pełnej transparentności użycia AI. Według mecenas Bogny agencja marketingowa powinna w umowach z freelancerami wymagać pisemnego ujawnienia, czy i w jakim zakresie korzystali oni z narzędzi AI przy tworzeniu materiału. To pozwala uniknąć sytuacji, w której zamawiający bierze odpowiedzialność za treść wygenerowaną bez wiedzy o sposobie jej powstania.

Z kolei Sawaryn I Partnerzy rekomendują, by w umowach wdrożeniowych wprost zakazać użycia modeli AI bez uprzedniej zgody zamawiającego albo przynajmniej przypisać wykonawcy pełną odpowiedzialność za skutki takiego użycia. W relacji z podwykonawcą warto dopisać też zakaz trenowania modeli na danych klienta, obowiązek zachowania poufności oraz obowiązek przekazania informacji, z jakich narzędzi skorzystano.

Co warto dopisać przy projektach objętych AI Act

Jeśli rozwiązanie może podpadać pod AI Act, umowa powinna przesądzać, która strona odpowiada za klasyfikację systemu, dokumentację techniczną i oznaczanie treści generowanych przez AI. Inink podkreśla, że brak jasnej deklaracji klasyfikacji oznacza, iż to strona wdrażająca może sama ponieść konsekwencje błędu.

W praktyce warto dodać również obowiązek współpracy przy monitorowaniu działania systemu, zgłaszaniu incydentów i aktualizacji zapisów przy zmianie przepisów. To nie jest ozdobnik prawny, tylko mechanizm, który pozwala utrzymać zgodność umowy z rozwiązaniem, które może zmienić zakres ryzyka już po podpisaniu kontraktu.


Lub System pomaga firmom B2B wdrażać AI, automatyzację i rozwiązania IT kompleksowo - od strategii po wdrożenie. Zobacz nasze usługi lub skontaktuj się z nami, aby omówić Twój przypadek.

Źródło: https://sawaryn.com/publikacje/umowa-wdrozenie-ai-klauzule/